Tryb wieloosobowyPC GryGry na MacDarmowe GryUkrytymi Przedmiotami
Campfire Legends - The Babysitter gra
4.0571428571429
70

Campfire Legends - The Babysitter

Czy masz ochotę dostać gęsiej skórki? Pobierz teraz Campfire Legends - The Babysitter za darmo i poczuj, jak przechodzi Cię dreszcz grozy. Wcielisz się tutaj w rolę młodej dziewczyny, któa zatrudnia się jako opiekunka do dziecka aby zarobić sobie trochę łatwej kasy. Podczas gdy poszukuje ona swojej wymarzonej pracy, popada w nie lada kłopoty. Strach i horror łapią ją za serce, ponieważ nie jest ona pewna, czy uda się jej ujść z tego wszytskiego z życiem. Różnorodne postacie, wspaniałe scenerie oraz przerażająca muzyka czekają na ciebie w Campfire Legends - The Babysitter! Czy ośmielisz się w to zagrać?

WYPRÓBUJ WSPANIAŁE WCZEŚNIEJSZE I DALSZE CZĘŚCI GRY CAMPFIRE LEGENDS - THE BABYSITTER

CAMPFIRE LEGENDS - THE BABYSITTER RECENZJA DOUBLEGAMES

   
   

Rok temu Game House Studio przedstawiło nam swoją najbardziej przerażającą grę z ukrytymi przedmiotami pt. Campfire Legend: The Hookman. Dzisiaj ten sam producent prezentuje nam drugą część tej mrożącej krew w żyłach zeszłorocznej przygody, jaką jest Campfire Legend: The Babysitter. Aby zagłębić się bardziej w szczegóły, zaczniemy od małej przenośni: Ten, który raz spróbował przejechać się Ferrari, nie miałby nigdy ochoty zamienić jej na rower. Co to zatem oznacza? Otóż to, że Campfire Legend: The Babysitter nie odniosła na nas zbyt dużego wrażenia. Po pierwsze ujmując, opisywana przez nas część nie posiada w sobie tego przerażającego horroru, który przysparzałby nas o gęsią skórkę i powodował, że serce staje nam w gardle, tak jak działo się pogczas grania w jej poprzedniczkę. Pomijając ten fakt, Campfire Legend: The Babysitter została dopracowana wizualnie do takiego samego wysokiego standardu. Jeżeli chodzi o grafikę, to jest ona bardzo dobra, jednak jest to za mało aby wprowadzić doświadczonego gracza w prawdziwy nastrój Halloween. Dramatyczne tło muzyczne dodaje trochę do ogólnie przerażającego otoczenia, jednak jest ono momentami zbyt natarczywe. Jeżeli jesteś fanem prostolinijnych gier z ukrytymi przedmiotami, Campfire Legend: The Babysitter posiada dużą szansę na zawrócenie Ci w głowie. Powinieneś być przygotowany na odnajdywanie tutaj tony naprawdę malutkich przedmiotów rozrzuconych po całej scenerii. Od samego początku te poszukiwania stanowią dosyć duże wyzwanie, jednak kiedy odnajdziesz juz 4 czy 7 z pożądanych rzeczy, wszystko zaczyna stawać się łatwą “kostką do zgryznienia” i możesz poczuć się tym faktem nieco zdegustowany. System wskazówek nie jest za bardzo pomocny, odkąd pokazuje Ci on tylko Twój cel: pokaże Ci jak przejść do następnego pomieszczenia lub potwierdzi konieczność rozwiązania danej łamigłówki. Zatem korzystając z tej “pomocnej” wskazówki i tak spędzisz 2 czy 3 minuty szukając danego przedmiotu. Niestety większa część gry polega na powtarzających się zadaniach na poszukiwanie ukrytych przedmiotów. Kiedy tylko skończysz z jedną listą “zakupów”, zaraz dostaniesz zadaną kolejną. Jakby tego było mało, przerażające momenty nie są nawet odrobine straszne. Tak, ten kościotrup. który mógł nas przerazić na samym początku, jednak kiedy dane jest Ci patrzeć ciągle na tą samą wersję, może Cię to po prostu znużyć. Podsumowywaując, Campfire Legend: The Babysitter nie jest godna żadnych zachwytów, jednak wciąż raczej warto w nią zagrać.

.. Read more

Rok temu Game House Studio przedstawiło nam swoją najbardziej przerażającą grę z ukrytymi przedmiotami pt. Campfire Legend: The Hookman. Dzisiaj ten sam producent prezentuje nam drugą część tej mrożącej krew w żyłach zeszłorocznej przygody, jaką jest Campfire Legend: The Babysitter. Aby zagłębić się bardziej w szczegóły, zaczniemy od małej przenośni: Ten, który raz spróbował przejechać się Ferrari, nie miałby nigdy ochoty zamienić jej na rower. Co to zatem oznacza? Otóż to, że Campfire Legend: The Babysitter nie odniosła na nas zbyt dużego wrażenia. Po pierwsze ujmując, opisywana przez nas część nie posiada w sobie tego przerażającego horroru, który przysparzałby nas o gęsią skórkę i powodował, że serce staje nam w gardle, tak jak działo się pogczas grania w jej poprzedniczkę. Pomijając ten fakt, Campfire Legend: The Babysitter została dopracowana wizualnie do takiego samego wysokiego standardu. Jeżeli chodzi o grafikę, to jest ona bardzo dobra, jednak jest to za mało aby wprowadzić doświadczonego gracza w prawdziwy nastrój Halloween. Dramatyczne tło muzyczne dodaje trochę do ogólnie przerażającego otoczenia, jednak jest ono momentami zbyt natarczywe. Jeżeli jesteś fanem prostolinijnych gier z ukrytymi przedmiotami, Campfire Legend: The Babysitter posiada dużą szansę na zawrócenie Ci w głowie. Powinieneś być przygotowany na odnajdywanie tutaj tony naprawdę malutkich przedmiotów rozrzuconych po całej scenerii. Od samego początku te poszukiwania stanowią dosyć duże wyzwanie, jednak kiedy odnajdziesz juz 4 czy 7 z pożądanych rzeczy, wszystko zaczyna stawać się łatwą “kostką do zgryznienia” i możesz poczuć się tym faktem nieco zdegustowany. System wskazówek nie jest za bardzo pomocny, odkąd pokazuje Ci on tylko Twój cel: pokaże Ci jak przejść do następnego pomieszczenia lub potwierdzi konieczność rozwiązania danej łamigłówki. Zatem korzystając z tej “pomocnej” wskazówki i tak spędzisz 2 czy 3 minuty szukając danego przedmiotu. Niestety większa część gry polega na powtarzających się zadaniach na poszukiwanie ukrytych przedmiotów. Kiedy tylko skończysz z jedną listą “zakupów”, zaraz dostaniesz zadaną kolejną. Jakby tego było mało, przerażające momenty nie są nawet odrobine straszne. Tak, ten kościotrup. który mógł nas przerazić na samym początku, jednak kiedy dane jest Ci patrzeć ciągle na tą samą wersję, może Cię to po prostu znużyć. Podsumowywaując, Campfire Legend: The Babysitter nie jest godna żadnych zachwytów, jednak wciąż raczej warto w nią zagrać.